{"id":88,"date":"2020-10-20T20:56:00","date_gmt":"2020-10-20T20:56:00","guid":{"rendered":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/wp256\/?p=88"},"modified":"2021-08-29T16:56:52","modified_gmt":"2021-08-29T16:56:52","slug":"o-jungu-singerze-hamlecie-i-szamanie-z-biskupina","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/?p=88","title":{"rendered":"O Jungu, Singerze, Hamlecie i Szamanie z Biskupina"},"content":{"rendered":"\n<p><em>Kto mnie zna troch\u0119 lepiej to wie, \u017ce mam wiele ciep\u0142a i dobrych my\u015bli dla sposobu postrzegania rzeczywisto\u015bci przez Carla Gustava Junga oraz bardzo wierz\u0119, \u017ce wiele z jego my\u015bli i koncepcji jeszcze wr\u00f3ci do g\u0142\u00f3wnego nurtu. Nabieram zreszt\u0105 tej pewno\u015bci za ka\u017cdym razem, gdy si\u0119gam po to co wypisuj\u0105 na temat \u201enowych odkry\u0107\u201d fizycy zajmuj\u0105cy si\u0119 mechanik\u0105 kwantow\u0105. Sam fakt opracowania teorii synchroniczno\u015bci nad kt\u00f3r\u0105 Jung pracowa\u0142 z Wolfgangiem Paulim (tym noblist\u0105 od zakazu Pauliego oraz drobiazg\u00f3w takich jak spin elektronu, spl\u0105tania kwantowego, neutrin oraz symetrii CPT, z kt\u00f3rej nigdy nie zrozumiem dlaczego cz\u0105stk\u0105 w kt\u00f3rej najwyra\u017aniej wida\u0107 naruszenie symetrii CPT jest w\u0142a\u015bnie mezon K) jest ju\u017c wystarczaj\u0105cym powodem do tego, \u017ceby dawa\u0107 papciowi Jungowi szans\u0119 konfrontacji z tym, co nam tam zamanifestowa\u0142o si\u0119 czy wylaz\u0142o z LHC. W ka\u017cdym razie to jeden z tych wyj\u0105tkowych ludzi, kt\u00f3ry s\u0142owami zap\u0142adnia innych do my\u015blenia nawet w prawie 80 lat po swojej \u015bmierci.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-small-font-size\">\u017beby si\u0119 tym Jungiem nie zach\u0142ysn\u0105\u0107 zbyt szybko warto poczyta\u0107 czasami krytyk\u00f3w jego my\u015bli. Jednym ze schizmatyk\u00f3w jungowskich (a przy okazji uczniem) by\u0142 niejaki James Hilman, kt\u00f3ry rozwija\u0142 psychologi\u0119 archetypow\u0105. W niej ka\u017cdy z nas przypomina w jakim\u015b stopniu osob\u0119 cierpi\u0105c\u0105 na split personality disorder, tyle \u017ce mi\u0119dzy pojawieniem si\u0119 kolejnych twarzy naszej osobowo\u015bci nie wyst\u0119puj\u0105 tu objawy amnezji. Przez to (lub dzi\u0119ki temu) prowadzimy, niczym w sztuce dramatycznej, monologi niewypowiedzianych rozmy\u015bla\u0144 i refleksji, kt\u00f3rych w\u0142a\u015bciwym celem jest okre\u015blenie swojej w\u0142asnej postawy. Taka dyskusja mi\u0119dzy naszym &#8222;ja&#8221; a kompleksem psychicznym, kt\u00f3ry ma pewnego rodzaju autonomi\u0119 dzia\u0142ania. To co jest w tej teorii najlepsze, to to, \u017ce na co dzie\u0144 wg Hilmana sobie tego procesu nie u\u015bwiadamiamy.<br>Zawsze mnie to w psychologii bawi\u0142o, \u017ce jakie\u015b grono ludzi uparcie twierdzi, \u017ce mamy w\u0142a\u015bnie tak i nawet jak zaczniemy bardzo protestowa\u0107 to udowodni\u0105 nam powy\u017csze wraz z tym, \u017ce kompletnie nic o sobie nie wiemy. No psychologia to w\u0142a\u015bnie taka dziwna nauka jest, w kt\u00f3rej nie ma ludzi zdrowych, a Ci, kt\u00f3rzy robi\u0105 wra\u017cenie takowych s\u0105 najpewniej \u017ale lub wcale nie zdiagnozowani.<br>Wracaj\u0105c do Hillmana wpad\u0142 mi dzi\u015b w \u0142apy cytat z jego \u201eSi\u0142y Charakteru\u201d, kt\u00f3ry do\u015b\u0107 przyst\u0119pnie opisuje sens tego jak rzeczony widzia\u0142 funkcjonowanie cz\u0142owieka i to jest naprawd\u0119 bardzo ciekawe.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-small-font-size\">\u201eCz\u0119sto imaginuj\u0119 sobie psyche danej osoby jako rodzaj pensjonatu, w kt\u00f3rym mieszka wiele r\u00f3\u017cnych postaci\/charakter\u00f3w. Jedne, kt\u00f3re regularnie wychodz\u0105 z pokoi i kt\u00f3re zazwyczaj przestrzegaj\u0105 obowi\u0105zuj\u0105cego regulaminu, mog\u0119 zupe\u0142nie nie styka\u0107 si\u0119 z innymi zasiedzia\u0142ymi rezydentami, kt\u00f3rzy wol\u0105 przebywa\u0107 za zamkni\u0119tymi drzwiami swoich pokoi lub kt\u00f3rych mo\u017cna spotka\u0107 tylko noc\u0105. We w pe\u0142ni adekwatnej teorii charakteru musi by\u0107 miejsce dla odgrywaj\u0105cych r\u00f3\u017cne postacie\/charaktery aktor\u00f3w (character actors), odtw\u00f3rc\u00f3w r\u00f3l, dla kaskader\u00f3w i opiekun\u00f3w wyst\u0119puj\u0105cych na planie zwierz\u0105t, dla wszystkich figur, kt\u00f3re odgrywaj\u0105 swoje cz\u0105stkowe role i dokonuj\u0105 nieoczekiwanych akt\u00f3w. To w\u0142a\u015bnie ich obecno\u015b\u0107 sprawia, \u017ce dane przedstawienie staje si\u0119 zrz\u0105dzeniem losu, dramatem przeznaczenia, tragedi\u0105 lub absolutn\u0105 fars\u0105.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-small-font-size\">Pomy\u015bla\u0142em sobie dzisiaj, \u017ce to nawet fajne wyobra\u017cenie jest, \u017ce ka\u017cdy z nas ma jak\u0105\u015b wersj\u0119 swoich kosmatych stwor\u00f3w, z kt\u00f3rymi prowadzi wewn\u0119trzny dialog. I wspomniane stwory potrafi\u0105 rozmawia\u0107 te\u017c ze sob\u0105. Czasami nawet si\u0119 k\u0142\u00f3ci\u0107 albo przejmowa\u0107 swoim emocjonalnym wyst\u0105pieniem kontrol\u0119 nad swoj\u0105 jedyn\u0105 publiczno\u015bci\u0105, czyli nami. I wtedy mnie nagle o\u015bwieci\u0142o, a potem zacz\u0105\u0142em si\u0119 \u015bmia\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-small-font-size\">Tyle lat psychonalizy, bada\u0144, ksi\u0105\u017cek, zap\u0142akanych student\u00f3w powtarzaj\u0105cych ten sam egzamin z psychologii archetypowej, a wystarczy\u0142oby si\u0119gn\u0105\u0107 do ksi\u0105\u017cek by\u0142ego programisty Michaela Singera. Ten\u017ce go\u015b\u0107 (cho\u0107 powinienem pisa\u0107 to s\u0142owo raczej z wielkiej litery) w \u201eNieskr\u0119powanej Duszy\u201d t\u0142umaczy od pierwszego rozdzia\u0142u, \u017ce dialog wewn\u0119trzny jaki prowadzimy jest tylko teatrum. Tym, co jest dla nas z tej &#8222;sztuki na w\u0142asne potrzeby&#8221; naprawd\u0119 istotne to zrozumienie, \u017ce nie jeste\u015bmy \u017cadnym z tych g\u0142os\u00f3w. Jeste\u015bmy tym, kt\u00f3ry ich s\u0142ucha i s\u0142ono za te ich wyst\u0119py ju\u017c wcze\u015bniej zap\u0142aci\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-small-font-size\">Jest taka stara sztuka gdzie odegranie w niej roli g\u0142\u00f3wnego bohatera wszyscy aktorzy traktuj\u0105 jako prawdziwy sprawdzian swojego warsztatu. Pewien Polonius stwierdza tam: \u201eThis above all: to thine own self be true, And it must follow, as the night the day, Thou canst not then be false to any man\u201d. Pewnie gdyby William Shakespeare zna\u0142 si\u0119 z Carlem Jungiem oraz poj\u0119ciem ja\u017ani, dzi\u015b t\u0142umaczyliby\u015bmy ten fragment Hamleta pisz\u0105c: \u201eNade wszystko strze\u017c prawdziwej ja\u017ani, Kt\u00f3ra powinna ukazywa\u0107 si\u0119 niczym noc po dniu. A wtedy przed nikim nie b\u0119dziesz udawa\u0142 kogo\u015b kim nie jeste\u015b.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-small-font-size\">Po co ten ca\u0142y felieton? \u017beby wyrazi\u0107 moje rozczarowanie. Od przynajmniej 500 lat cytowanych powy\u017cej kr\u0119cimy si\u0119 wok\u00f3\u0142 rzeczy, o kt\u00f3rych doskonale wiemy lub chocia\u017c gdzie\u015b g\u0142\u0119boko przeczuwamy ich natur\u0119. Podajemy je sobie w formie sztuki teatralnej, teorii nie\u015bwiadomo\u015bci zbiorowej czy psychologii archetypowej, a tymczasem wszystko sprowadza si\u0119 do zrozumienia prostego faktu: \u201ejestem\u201d. Nie wiem jak sobie radzili z tymi wszystkimi rozkminami psychologicznymi mieszka\u0144cy chat w Biskupinie, ale zak\u0142adam, \u017ce mieli tam jakiego\u015b Szamana, kt\u00f3ry strzelaj\u0105c w karczycho powtarza\u0142 wszystkim co jaki\u015b czas: \u201eprzesta\u0144 tyle my\u015ble\u0107 i \u017cyj\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-small-font-size\">Co\u015b \u017ce\u015bmy spieprzyli sobie w g\u0142owach przez ten rozw\u00f3j cywilizacyjny. Bezapelacyjnie potrzebny nam wszystkim taki szaman, a nie psychoanalitycy grzebi\u0105cy przy naszych wewn\u0119trznych strachach i wykrzykiwanych przez piel\u0119gnowane przez nas kompleksy nadziejach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kto mnie zna troch\u0119 lepiej to wie, \u017ce mam wiele ciep\u0142a i dobrych my\u015bli dla sposobu postrzegania rzeczywisto\u015bci przez Carla &hellip; <span class=\"more-button\"><a href=\"http:\/\/www.trumanshow.pl\/?p=88\" class=\"more-link\">Continue Reading<span class=\"screen-reader-text\">O Jungu, Singerze, Hamlecie i Szamanie z Biskupina<\/span><\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":315,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-88","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-uncategorized"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/88","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=88"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/88\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":89,"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/88\/revisions\/89"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/315"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=88"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=88"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.trumanshow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=88"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}